Film jest częścią projektu realizowanego przez Urząd Gminy Dopiewo, którego celem jest zachowanie pamięci o historii niezwykłej.  Znajdowanie w ziemi przedmiotów sprzed wieków, potwierdzających osadnictwo zawsze budzi emocje, jednak odnalezienie grodu z czasów przedpaństwowych zdarza się bardzo rzadko. Warto więc poznać historię grodu plemiennego w Dąbrówce. Animacje w technice cyfrowej powstały w ścisłej konsultacji z archeologami prowadzącymi badania na miejscu - w Dąbrówce.

Do wyjątkowego odkrycia doszło w 2016 r. w Dąbrówce (Gmina Dopiewo). Podczas wykopalisk, poprzedzających budowę hali przemysłowej, archeolodzy natrafili na  wczesnośredniowieczny gród słowiański. Ustalili, że jego początki sięgały połowy IX w. Gród był więc starszy od grodu w Poznaniu.

 


Przed połową X w. warownię w Dąbrówce strawił ogień. Spalona została zabudowa grodu, wraz z drewnianym szczytem wałów. Wydarzenie to zbiegło się w czasie z ekspansją Piastów i budową przez nich własnych grodów - w Gnieźnie, Grzybowie, na Ostrowie Lednickim i w Poznaniu. Podczas podpalenia grodu, osadę wraz z mieszkańcami oszczędzono. W pobliżu pozostałości warowni zamieszkiwano także później, jednak grodu nigdy nie odbudowano.

Wraz z upływem czasu postępował proces niszczenia reliktów przeszłości. Wzniesienia po wałach grodu dało się zauważyć w krajobrazie Dąbrówki jeszcze w połowie XIX w., ale na początku XX w. ślady naziemne uległy całkowitemu zatarciu. Teren dawnej warowni przekształcono w pole orne. 

Pamięć o wspaniałej przeszłości przechowała ziemia. Pozostałości umocnień grodu, jego zabudowy i otaczającej osady zapisane zostały na początku XXI w. na zdjęciu lotniczym.

Prowadzone w okolicy od 2012 r. badania archeologiczne, powoli odsłaniają relikty ogromnego kompleksu. Oprócz grodu składa się na niego rozległa, otoczona fosą osada, o powierzchni około 6 hektarów.
Wejście na teren znajdowało się po północnej stronie. Po przekroczeniu fosy droga wiodła wzdłuż granicy rozlewisk rzeki Wirynki. Dziś brak tu rozlewisk ze względu na niższy poziom wód gruntowych.
Po 200 m droga mijała most na fosie i osiągała bramy warowni.

Wielkość i zabudowa grodu i podgrodzia wskazują, że mieszkało tu ok. 300 osób.

Otaczające gród drewniano – ziemne wały składały się z dwóch równoległych pierścieni. Miały w podstawie ok. 12 – 15 m szerokości i wznosiły się na 5-6 m powyżej łąk. Wewnątrz, na rozległym placu znajdowało się kilkanaście zagłębionych w ziemię domostw, wzniesionych w technice zrębowej. Towarzyszył im szereg mniejszych budynków, pełniących rolę pracowni rzemieślniczych lub magazynów. W jednym z budynków w położonych w północno – wschodniej części majdanu, wyróżniającym się rozmiarami, odkryto podczas wykopalisk depozyt dwóch końskich czaszek, który jednoznacznie można wiązać ze sferą przedchrześcijańskich wierzeń.

Dąbrówka, jak na owe czasy, była grodem znaczącym. Jej wpływy mogły sięgać osad w promieniu kilkunastu kilometrów.

Z czasem obszar tętniący życiem, siedziba lokalnej władzy i miejsce kultu popadł w zapomnienie. Do czasu spektakularnego odkrycia, które potwierdziły badania.

 

Ewa Pawlak, Paweł Pawlak,

film i grafiki: Tomasz Mełnicki

red. AM