Zawodnicy Canarinhos z rocznika 2006A w niedzielne popołudnie 14 kwietnia na własnym boisku gościli zespół SF Luboń, z którym jesienią przegrali 0:1. Jednak tym razem goście z Lubonia nie mieli szans w starciu ze świetnie dysponowanymi graczami ze Skórzewa.

Nie minęła jeszcze 20 sekunda spotkania, a podopieczni trenera Anioły już prowadzili. Derda wywalczył piłkę przed polem karnym, wykorzystał błąd bramkarza gości i strzelił na 1:0. Kolejne minuty to walka w środkowej strefie boiska. Goście ograniczali się do wybijania piłek do przodu, natomiast gospodarze starali się konstruować akcje, jednak nie wszystko wychodziło tak jak należy. W 19 minucie kapitalnym, prostopadłym podaniem popisał się Skowroński, Kendzia ograł obrońcę gości, świetnie dograł piłkę do Lipskiego, który podwyższył prowadzenie.

Po zmianie stron przewaga Canarinhos rosła z minuty na minutę. Przed przerwą goście mieli może dwie niezłe okazje do zdobycia goli, jednak w drugiej odsłonie defensywa Skórzewa nie pozwoliła gościom na wiele. W 34 minucie Derda strzałem z dystansu podwyższył na 3:0, a drugą asystą w tym meczu popisał się Kendzia. Wynik spotkania na 4:0 w 56 minucie ustalił Polańczyk, który dobił strzał z rzutu wolnego Skowrońskiego.

Bardzo dobry występ młodych piłkarzy KS-u, którzy od pierwszego gwizdka sędziego uzyskali przewagę i utrzymali ją do końca spotkania, nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia był lepszy. Dobrze wypadła defensywa Canarinhos, bo to drugi mecz z rzędu bez straty gola. Ofensywni gracze również pokazali kilka ciekawych akcji, a piłki ze środka pola świetnie rozprowadzał, bardzo dobrze dysponowany tego dnia Skowroński. Cieszy niezła gra, przekonujące zwycięstwo graczy Skórzewa, jednak na każdym treningu trzeba udowadniać swoją wartość i walczyć o to, aby być jeszcze lepszym piłkarzem.

KS Canarinhos Skórzewo – SF Luboń 4:0 (2:0)

KS wystąpił w składzie: Kolasa, Drews, Frankiewicz, Polańczyk, Nowaczyk, Kendzia, Skowroński, Konecki, Strzyżewski, Lipski(C), Błochowiak, Derda

Bramki dla KS-u zdobyli: Derda[2] (1′, 33′), Lipski(19′), Polańczyk(26′)

Gratulujemy.