Grażyna, Małgorzata i Wanda 25 września 2020 r. przyszły do pracy po raz ostatni . Razem przepracowały w Urzędzie Gminy Dopiewo prawie 120 lat. Na ich oczach zmieniała się gmina, z ich udziałem dopiewski samorząd przechodził transformację. Współtworzyły jego historię. Przeszły na zasłużoną emeryturę. Za długoletnią pracę podziękował im Wójt Gminy Dopiewo, członkowie Zarządu Gminy i urzędnicy. Wizytę urzędniczkom złożyli Sołtysi. Były życzenia, prezenty, kwiaty, wspomnienia i momenty wzruszenia.

  • Wanda Dudka – pracowała w Referacie Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, zajmowała się sprzedażą i dzierżawą gruntów gminnych, wykupami, regulowaniem spraw własności i numeracją porządkową. W swojej pracy lubiła różnorodność i kontakt z ludźmi.
  • Grażyna Grześkowiak – była kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego. Ceniła sobie autonomię. Udzieliła 532 ślubów, zorganizowała liczne jubileusze par o długim pożyciu małżeńskim. Chętnie pomagała mieszkańcom w różnych sprawach, także wykraczających poza jej zakres zadań - widzieli w niej powiernika.
  • Małgorzata Szajstek - pracowała w Referacie Spraw Obywatelskich i Działalności Gospodarczej, gdzie zajmowała się dowodami osobistymi. Wcześniej do jej zadań należała m.in. opieka społeczna i komunikacja – była w Dopiewie prekursorką wykorzystywania komputera w pracy urzędniczej.

- Takie przejścia na emeryturę nie zdarzają się często. Już się pewnie nie zdarzą. To historyczny dzień. Każda z Was rozpoczęła pracę w latach 80. Doświadczałyście tego, jak zmieniała się gmina. Dziś to już nie jest ten sam urząd, jak ten, którego próg przekraczałyście pierwszego dnia pracy. Kiedyś było tu bardziej kameralnie, było łatwiej i wokół było więcej empatii. Gdziekolwiek jestem słyszę o Paniach. Na podpisywaniu aktów słyszę „załatwiliśmy to z Panią Wandzią”. Podczas rozmowy  z przedsiębiorcami, mówią mi o Pani Małgosi. Kiedy odwiedzam jubileuszowo najstarsze w gminie pary, przywołują „50-lecie” z Panią Grażynką –  powiedział podczas spotkania  pożegnalnego Adrian Napierała, Wójt Gminy Dopiewo.  - Życzę Paniom takich emerytur, jakie sobie wymarzyłyście. Korzystajcie z uroków życia, nie zapominajcie jednak o instytucji, w której spędziłyście tyle czasu i bądźcie nadal aktywnymi uczestniczkami życia publicznego. Już dziś zapraszam Was na nasze gminne i urzędowe wydarzenia – dodał.

- Przepisów prawa można się nauczyć lub skorzystać z aplikacji, ale z podejściem do człowieka bywa różnie. Podczas swojej służby byłyście Panie wyjątkowo empatycznymi osobami, wzorowymi urzędniczkami. Muszę przyznać, że wypełniałyście swoją misję bardzo dobrze – powiedział Remigiusz Hemmerling, kierownik Referatu Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, zabierający głos po Wójcie. - Wanda, zawsze zachowywałaś wobec mnie jako kierownika powściągliwość i pokorę, choć mogłabyś być moją matką. Bardzo sobie ceniłem Ciebie jako pracownika naszego referatu i koleżankę z pracy. Było dla mnie wielkim zaszczytem być Twoim kierownikiem przez ostatnie lata.

- Dziękujemy Wam dziewczyny za wszystko. Wiele razem przeszłyśmy. Wiem, że przejście na emeryturę to pewien etap, że będziecie się nadal rozwijać. Bardzo Was kochamy – powiedziała Renata Szwarc, kierownik Referatu Spraw Obywatelskich i Działalności Gospodarczej, w którym pracowała Małgorzata Szajstek, i z którym budynek B dzielił Urząd Stanu Cywilnego prowadzony przez Grażynę Grześkowiak, która jako następna zabrała głos w imieniu przechodzących na emeryturę urzędniczek.

- W życiu każdego człowieka, gdy coś się kończy, coś się zaczyna. Kończymy pracę zawodową i rozpoczynamy okres wolności. Już w poniedziałek, kiedy spojrzę na budzik, z satysfakcją pomyślę: „Dziś mnie już nie wyciągniesz z łóżka!”. Z pewnością czas, jakiego nam na emeryturze przybędzie, wykorzystamy „pełną garścią”, bo kochamy życie! – powiedziała Grażyna Grześkowiak.- Dziękujemy Wam, koleżanki i koledzy, za współpracę, w niektórych przypadkach wieloletnią. Zawsze będę mile wspominała wspólne wycieczki. Dziś są wyjazdy integracyjne, ale wycieczki były „the best”. Życzymy Wam, żebyście zaznali podczas swojej pracy tego wszystkiego, co my. Życzymy Wam dużo sukcesów zawodowych, dobroci dla siebie, bo to bardzo ważne i wyrozumiałości – dodała była kierownik USC.

- I żeby uśmiech z Waszych twarzy nigdy nie znikał, bo atmosfera w pracy jest bardzo ważna. Wiem to z długoletniego doświadczenia – uzupełniła Wanda Dudka.

- Wszystko zostało już powiedziane. Nie mam nic do dodania. Bardzo Wam wszystkim dziękuję  – zakończyła Małgorzata Szajstek, nie kryjąc wzruszenia.

Życzymy Koleżankom wszystkiego najlepszego! Udanej emerytury!

A. Mendrala, fot. B.Spychala, A. Mendrala