Oszustwo na panele fotowoltaiczne. Jak nie dać się zwieść?

Otrzymujemy od mieszkańców informacje o przypadkach nieuczciwego zachowania pracowników niektórych firm fotowoltaicznych, w zwiazku z tym prosimy o ostrożność. Urząd Gminy ostrzega przed oszustami. Metoda wyłudzenia pieniędzy i danych osobowych „na fotowoltaikę” jest dość częstym procederem. Również policja apeluje o czujność i dokładne sprawdzenie ofert, które mogę skutkować stratą pieniędzy i udostępnieniem danych osobowych oszustom.

Fotowoltaika absolutnie nie jest obowiązkowa. Nie jest nigdy w 100% dofinansowana. Dofinansowanie, które proponuje Gmina Dopiewo to 70 %.

  • Nigdy nie płać z góry
  • Nie podpisuj umowy tego samego dnia
  • Poproś o referencje
  • Bądź czujny! Nie daj się zwieść „okazji” , że natychmiastowa decyzja to niska cena lub montaż w krótkim czasie
  • Wybieraj tylko sprawdzone i postępujące etycznie firmy fotowoltaiczne

Oszuści wykorzystują różne sposoby, aby wzbogacić się kosztem nieostrożnych osób. Podają się za pracowników firm, pracowników instytucji państwowych, konsultantów itp. Cel jest jeden – jak najszybciej zniknąć z otrzymanymi pieniędzmi lub doprowadzić do jak najszybszego podpisania niekorzystnej umowy – ostrzegają policjanci.

W przypadku inwestycji typu fotowoltaika bardzo ważne jest zachowanie ograniczonego zaufania. Bez względu na to, jak korzystnie brzmi oferta w ustach konsultanta, zanim zdecydujecie się na podpisanie umowy, dokładnie sprawdźcie firmę.

Przykładem mogą być osoby, które nie doczekały się montażu instalacji w obiecywanych terminach – część z nich na realizację czekała kilka lat. Jeden z klientów panele otrzymał, jednak nie takie jakie zamówił. Co gorsza, zamontowana u niego fotowoltaika po prostu nie działa.

Jak do tego wszystkiego doszło? Wbrew pozorom, nic nie zapowiadało, że firma jest nierzetelna. Pojawili się przedstawiciele przedsiębiorstwa, po wstępnych ustaleniach został przygotowany projekt i kosztorys – tak, jak ma to miejsce w przypadku większości firm fotowoltaicznych. Tu jednak, po otrzymaniu zaliczki kontakt z wykonawcą niemal całkowicie się urwał.

Klienci mają teraz problem z odzyskaniem wpłaconych kwot – jedna z osób straciła 40 tys., kolejna – 29 tys. zł. Jeszcze inna została z kredytem na 17 tys. zł.

Nigdy nie płać z góry. Absolutnie kluczową zasadą w przypadku fotowoltaiki jest to, aby nigdy nie wpłacać całej kwoty przed rozpoczęciem prac. W takiej sytuacji, jak pokazują omówione wcześniej przykłady, wyegzekwowanie swoich praw może być bardzo trudne. Jeśli chodzi o zaliczki, to praktyka wygląda różnie – część firm rozlicza się z klientem dopiero po zakończeniu całego przedsięwzięcia. Inne wymagają wpłaty np. 10-20% kosztów materiałowych. Bądźcie jednak ostrożni, jeśli instalator naciska na wyłożenie sporej części kwoty (40-60%) – to może być próba oszustwa.

Poproś o referencje. Wiarygodny instalator nie powinien mieć problemu z dostarczeniem kilku opinii od poprzednich klientów.

Podejrzanie niska cena. Koszty instalacji fotowoltaicznych na rynku są porównywalne i wahają się w granicach od ok. 4.500 do ok. 6.500 zł za 1 kWp. Jeśli zatem firma proponuje Wam wykonanie fotowoltaiki w bardzo niskiej cenie zamiast ulegać pokusie, powinniście mieć się na baczności.

Ryzyko nadużyć może pojawić się właściwie wszędzie – oszustwo na panele fotowoltaiczne czy na wniosek “Mój prąd” i „Czyste powietrze” nie jest niestety rzadkością, dlatego warto zadbać o swoje bezpieczeństwo i pieniądze, wybierając tylko renomowane firmy fotowoltaiczne.

W wielu miejscowościach tuż po ogłoszeniu programu “Mój prąd”  lub „Czyste powietrze” głośno było o oszustach, którzy wykorzystując chaos informacyjny wokół projektu, podszywali się pod strony Ministerstwa Energii czy Wielkopolskiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za pomocą fałszywych formularzy wyłudzali dane osobowe. Również osoby podszywające się pod pracowników WFOŚiGW pobierały zaliczki na poczet pomocy w uzupełnieniu i złożeniu wniosku w programie “Czyste powietrze”. Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska wsparcie i pomoc oferują bezpłatnie.

Warto pamiętać, że celem wyłudzaczy mogą być nie tylko Wasze pieniądze, ale i dane osobowe.

W przypadku tego typu inwestycji bardzo ważne jest zachowanie ograniczonego zaufania. Bez względu na to, jak korzystnie brzmi oferta w ustach konsultanta, zanim zdecydujecie się na podpisanie umowy, dokładnie prześwietlcie całą firmę.

Co warto sprawdzić?

  • Przede wszystkim upewnij się, że firma w ogóle istnieje – w serwisach takich jak CEIDG czy KRS może znaleźć informacje na ten temat, a niekiedy również na temat np. sytuacji finansowej przedsiębiorstwa.
  • Jakie ma doświadczenie – niestety, na rynku nie brak podmiotów, które jeszcze wczoraj zajmowały się kompletnie inną branżą, a dziś montują instalacje fotowoltaiczne. Jakie taka sytuacja może mieć skutki, wyjaśnialiśmy już wcześniej.
  • Posiadane uprawnienia – najlepiej, jeśli osoby podejmujące się instalacji fotowoltaiki posiadałyby uprawnienia OZE UDT. Ich autentyczność warto sprawdzić, np. udt.gov.pl.
  • Opinie o fotowoltaice od danego instalatora – dla dodatkowej weryfikacji możecie też sprawdzić opinie na temat firmy w Internecie. Zachowajcie jednak ostrożność, gdyż nie każda z nich musi być autentyczna.

BS